Pierwszą rzeczą którą widzi osoba, która przypływa na Naksos jest Portara. To pozostałości świątyni, której budowę rozpoczął tyran Lygdamis ok. 530 r.p.n.e.
Portara Naksos
Miała być poświęcona jednemu z bóstw – Dionizosowi lub Apollonowi, archeologowie nie są w tym punkcie zgodni. Budowli nigdy nie ukończono, prawdopodobnie ze względu na wojnę. Świątynia miała być w porządku jońskim o długości 59 m z wejściem od strony zachodniej, co było odstępstwem od reguły. Po kilku latach Lygdamis traci władzę na wyspie i nie dokańcza budowli.
W V lub VI w.n.e. Chrześcijanie przekształcają świątynie w kościół. W czasach weneckich budowlę zniszczono doszczętnie. Potrzebny był budulec między innymi do zamku w Chorze. Z całej świątyni ocalała Portara. Składa się z 4 kamiennych marmurów które ważą około 20 ton łącznie. To, że były za ciężkie pomogły przetrwać Portarze do dziś.